Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

| July 12, 2020

Scroll to top

Top

4 komentarze

Burmistrz nie chce spotkania w sprawie działki „Pod Bykiem”

Burmistrz nie chce spotkania w sprawie działki „Pod Bykiem”

Gabriel Szkudlarek nie widzi celowości jego organizowania. Wspomina o oskarżycielskich oświadczeniach, które radykalnie oddaliły możliwość porozumienia.

 

Temat działki „Pod Bykiem” ponownie wraca. Tym razem za sprawą interpelacji Zjednoczonej Prawicy. Przypomnijmy: Teren należy do Ochotniczej Straży Pożarnej w Kolumnie, która podpisała już umowę przedwstępną sprzedaży, a burmistrz wydał decyzję o warunkach zabudowy. O sprawie mieszkańcy dowiedzieli się z mediów społecznościowych, postanowili nie składać broni i walczyć o ich ukochaną plażę. Zaangażowano radnych dzielnicy, miejskich. Próbowano umówić spotkanie z zarządem straży OSP, niestety, bezskutecznie.

Straż długo milczała, wydała jednak oficjalne oświadczenie, które podczas jednej z sesji Rady Miejskiej przytoczył radny Grzegorz Rosiak. Wspominał o zasługach OSP dla społeczności oraz… donosy do różnych instytucji, że działka jest zaniedbana, a budynek zagraża bezpieczeństwu.

Po wielu latach bezskutecznego poszukiwania dzierżawcy tego terenu oraz braku poważnych i sensowych propozycji ze strony Rady Dzielnicy oraz innych stowarzyszeń OSP postanowiła działkę wystawić na sprzedaż. W obecnym stanie prawnym jesteśmy związani umową przedwstępną z inwestorem z dnia 1 marca 2018 roku – mówił.

Mieszkańcy zaproponowali, że pomogą straży w utrzymaniu tego miejsca, np. organizując zrzutkę pieniędzy. Apelowali, by zarząd spotkał się z nimi. Niestety, ten pozostał głuchy na prośby lokalnej społeczności. Również władze Łasku nabrały wody w usta. Burmistrz niechętnie zabierał głos w tej sprawie, nie pojawił się na żadnym spotkaniu Rady Dzielnicy Kolumna.

W związku z tym opozycja zaproponowała, by włodarz zorganizował spotkanie, podczas którego omówiona zostanie przyszłość działki. Wystosowała nawet specjalne pismo. „W związku z odpowiedzią pana Burmistrza dotyczącą możliwości wykupu przez gminę Łask „Działki pod Bykiem” chcielibyśmy zwrócić uwagę, że jesteśmy świadomi, że budżet gminy na 2020 rok został już zaplanowany i ciężko byłoby wygospodarować środki na wykup terenu. Niemniej jednak, w związku z odpowiedzią, że „temat jest otwarty i możliwy do rozważenie w przyszłości” zwracamy się do Pana Burmistrza z uprzejmą prośbą o zorganizowanie wspólnego spotkania z Zarządem OSP Kolumna, przedstawicielami Rady Dzielnicy Kolumna oraz przewodniczącymi Klubów Radnych działających w obrębie Rady Miejskiej w Łasku. Spotkanie byłoby okazją do omówienia ewentualnych możliwości rozwiązania sprawy „Plaży pod Bykiem”.

Niestety, odpowiedź nie pozostawia żadnych złudzeń. Szkudlarek nie jest zainteresowany spotkaniem. „Nawiązując do Państwa wniosku o zorganizowanie wspólnego spotkania z zarządem OSP Kolumna, Przedstawicielami Rady Dzielnica oraz Przewodniczącymi Klubów Radnych działających w obrębie Rady Miejskiej w Łasku celem „omówienia ewentualnych możliwości rozwiązania sprawy” uprzejmie informuję, iż nie widzę celowości organizacji takiego spotkania. Wspólne posiedzenie dwóch pierwszych, wymienionych w piśmie podmiotów zakończyło się wydaniem różnych oskarżycielskich oświadczeń, które radykalnie oddaliły możliwość porozumienia” – czytamy w odpowiedzi.

 

Los działki i planowanej na niej inwestycji w dalszym ciągu jest nieznany. Bezpośredni sąsiedzi zaskarżyli decyzję do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. 4 lutego po raz kolejny SKO uchyliło decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji.

Komentarze:

  1. Tomasz

    Umowa wstępna sprzedaży blokuje incjatywę zagospodarowania terenu. Moim zdaniem to szkoda tego terenu urokliwego z tradycjami aby pozbyć się na rzecz prywatnego właściciela. Decyzja sprzedaży majątku społecznego przez OSP KOLUMNA świadczyć może o braku troski o społeczeństwo na rzecz doraźnych korzyści materilnych Zarządu OSP. UWAŻAM, że OSP KOLUMNA powinna w/w teren przekazać miastu pod warunkiem że miasto przedstawi zatwierdzony proiekt zagospodarowania terenu na cel rekreacyjny.
    Pozbywanie się tak cennych terenów dla wypoczynku mieszkańców jest działaniem antypatriotycznym z punktu widzenia przyzwoitości obywatelskiej. Przypomnieć należ, że w/w majątek darczyńca przekazał na cele społeczne dla mieszkańców. Nie takiej władzy nam potrzeba.

  2. Tomasz

    Umowa „przedwstępna” to wygląda na próbę szantażu przeciwników sprzedarzy społecznego majątku. A tak naprawdę jaki inwestor ma ochotę na ten piękny kawałek przyrody, która należy do nas wszystkich a nie do tego kto ma pieniądze i może wyrywać mienie należące do nas obywateli. Pamiętam jak spędzałem w tym miejscu niezapomniane chwile. Objady, kolacje w barze pod Bykiem u P. Twardowskiegok, bardzo miły i uczciwy najemca. To mieisce ma jakiś urokliwy klimat udzielający się ludziom. Często w sobotnie popołudnie i niedzielę zjeżdżali się ludzie nie tylko z okolicy, ale z dalszych stron. Potrzebny jest ambitniejszy plan zagospodarowania dla tej perełki. To ma słóżyć większej grupie.
    Widzę tu możliwości zbudowania całego kompleksu wypoczynkowego połączonego z zalewem na Zajączki np kajakiem z Zajączka do przystani kajakowej przy moście. Szkoda że ambicje lokalnych działaczy ograniczają się tylko do zaspokajania swoich przyziemnych interesików.

  3. Iwona

    Aj nieładnie… niby ktoś się uważa za dziennikarza i to piszącego obiektywnie i przekazującego informacje, a taki kontakt i brak wychowania. „Szkudkarek nie jest zainteresowany…” Jeśli już to Burmistrz Szkudkarek, Włodarz miasta Pan Szkudkarek. Tak razi w oczy, że cały temat mieliby od miesięcy błędnie… trochę kultury dziennikarskiej.

  4. Manipulaci, dlaczego komentarze które są niezgodne z waszą narracją pokazujecie z dwutygodniowym opóźnieniem. Starostwo może wykupić działkę pod bykiem, był taki plan. mój Łask może zachęcić starostę, czy nie? Radni gminni prawicy pewnie chętnie pomogą w negocjacjach.
    18.05.

Wstaw komentarz